Pielgrzymka na świętą górę Omine 2010 (12 i 13 czerwca)

Omine01Mimo, że właśnie rozpoczęła się pora deszczowa, pierwszy dzień pielgrzymki, wspinaczka z wioski Dorogawa na szczyt odbyła się przy błogosławieństwie dobrej pogody. W przestrzeni gór dostępnej podczas sezonu tylko dla mężczyzn zwykła czynność zdobywania górskiego szczytu zamienia się w rodzaj mistycznego obcowania z naturą, gdzie sztuczny podział na człowieka i resztę świata przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie. Krok za krokiem powtarzając te same myśli, jak modlitwa, która nie potrzebuje już słów, tylko przez samo otwarcie ust staje się spełnieniem.

Omine 2

Od czasu do czasu zastanawiam się nad istotą tej właśnie przestrzeni. Przecież jest tysiące innych gór, tysiące innych ścieżek, a mimo wszystko od trzynastu stuleci przyjeżdżają tutaj pielgrzymi z całej Japonii, żeby przejść tą samą ścieżką, którą ja teraz podążam, żeby wejść na ten sam szczyt, który jest także celem mojej wędrówki.

Omine

Po drodze cichy szept niezauważanych prawie przez nikogo tysięcy spotkań. Jak niewiele potrzeba, żeby człowiek mógł poczuć się szczęśliwym.

Omine04

Mamushiso lub mamushigusa (Arisaema serratum) pokazało się w tym roku dopiero pierwszy raz. Do tej pory zakwitało wcześniej, i kiedy wchodziłem na górę, po kwiatach nie było już ani śladu. Nazwa pochodzi od nazwy węża Mamushi (Gloydius blomhoffii) , ponieważ wzory na łodydze są podobne do wzorów na jego skórze.

Omine06

Za dawnych czasów w Buddyzmie spożywanie mięsa było zabronione. Także obecnie w wielu klasztorach oraz w czasie praktyk religijnych je się posiłki nie zawierające ani mięsa, ani ryb.

Omine07

Łąka z bambusowej trawy na szczycie.

Powrót na stronę główną>>